Google translation

środa, 14 lipca 2010

pure white.

W końcu mam więcej czasu na blogowanie. Tylko zdjęć nie ma mi kto robić.
Ale trzeba sobie jakoś radzić. Jak? Samowyzwalacz, polna droga i nadzieja, że nikt nie postanowi wybrać się tam na spacer. Czułabym się idiotycznie gdyby ktoś zobaczył jak sama sobie robię zdjęcia ;)

Do tej pory w mojej szafie królowała czerń, ale ostatnio choruję na białe i beżowe ciuchy. Wymarzyłam sobie prosty, biały, oversize'owy t-shirt. Lumpeks mnie nie zawiódł. :)

Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic


|bluzka: SH| szorty: orsay| buty: deichmann| naszyjnik: Tesco| zegarek: butik no name w Rzeszowie|

W zimie wypatrzyłam w tesco botki. Jednak w ramach walki z zakupoholizmem postanowiłam się powstrzymać i nie kupować ich. Warto było czekać bo dziś kupiłam je za 18, 60 zł ! :)

Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic

wtorek, 13 lipca 2010

socks and sandals? never say never.

Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic
Image and video hosting by TinyPic

|spodenki: a wear/SH| bluzka: dorothy perkins/SH| sandały, bransoletka: H&M %| naszyjnik: kapp ahl| skarpetki: calzedonia outlet|

poniedziałek, 5 lipca 2010

wesele.

kolejne wesele. i kolejny raz na szaro.

wiekowo w rodzinie wypada teraz moja kolej na zamążpójście. ale ja się nigdzie nie wybieram. :)


Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic





sukienka: TK Maxx| buty: ccc| torebka: SH