Google translation

środa, 24 czerwca 2009

mini.

Jeszcze dwa lata temu założenie przeze mnie spódnicy krótszej niż do kolan było równie prawdopodobne jak opady śniegu na równiku. No cóż figury modelki zdecydowanie nie mam. Ale jakiś czas temu na szczęście coś mi się w głowie poprzestawiało i stwierdziłam że nie ma sensu się tym przejmować. Kompleksy schowałam do kieszeni i teraz bez żadnych oporów zakładam krótkie spódnice i sukienki. Czy się to komuś podoba czy nie. W efekcie mam manię kupowania sukienek. Muszę w końcu nadrobić stracone lata :)

A na pogodę nie będę się skarżyć bo zbyt brzydkich słów musiałabym użyć :)





tunika/sukienka - george/SH
kurtka - only/ SH
chusta - SH
legginsy - tesco
trampki - tesco
pierścionek - H&M
pasek z ćwiekami - jakiś mały sklep no name.
parasolka - ikea

czwartek, 18 czerwca 2009

black and white.

Dziś minęła mi połowa sesji. Jeszcze dwa egzaminy i wakacje! A z racji że dzisiejszy egzamin był pisemny mogłam się ubrać mniej oficjalnie ;)

Kamizelka z frędzlami przeleżała w szafie pół roku. W sklepie bardzo mi się spodobała a potem stwierdziłam że nie mam żadnej koncepcji do czego mogłabym ją założyć. Nadal nie jestem zadowolona z efektu więc pomysły z czym ją można zestawić mile widziane :)


I jeszcze ogłoszenie dla tych którzy nie odwiedzają forum szafiarek. 12 lipca (niedziela) odbędzie się spotkanie szafiarek we Wrocławiu. Wszystkich serdecznie zapraszam! :)







kamizelka - cubus
tank top - terranova
spodnie - zara trf
pasek - był dodany do jakiejś bluzki
torebka - SH
buty - deichmann

niedziela, 14 czerwca 2009

don't give me scissors.

zrobiłam sobie prostą grzywkę. po pierwsze - sama. po drugie - nożyczkami do papieru. nie lubię siebie w takiej grzywce więc nie wiem co mi strzeliło do głowy żeby w ogóle tych nożyczek dotykać.

na pocieszenie musiałam coś kupić. w końcu każdy powód jest dobry żeby zrobić atak na lumpeksy. :D kupiłam kilka rzeczy ale najbardziej jestem zadowolona z koszuli. podobną widziałam w zarze jakiś czas temu, ale szkoda mi było 100 zł. za bardzo przyzwyczaiłam się już do lumpeksowych cen i ciężko mi wydawać trzy razy tyle w sieciówkach. na szczęście lumpeksy mnie nie zawiodły :) a fakt że koszula jest w rozmiarze 46 wcale mi nie przeszkadza ;)












koszula - next/SH
marynarka - Anne Storey/SH
spodnie - stradivarius
buty - ccc

wtorek, 2 czerwca 2009

pimp my hair - czyli kobiece dylematy.

Dziś nie będzie szafiarsko. Potrzebuję Waszej porady bo jak na typową kobietę przystało nie potrafię sama podjąć decyzji. :) Sprawa się tyczy moich włosów. Nie wiem czy mam zapuszczać czy skrócić i zrobić fryzurę taką jak miałam ostatnio. Teraz jestem w stanie przejściowym i patrzeć w lustro nie mogę bo wyglądam jak wypłosz. :)

Wrzucam więc zdjęcie jak miałam długie włosy i zdjęcie fryzury prosto po wyjściu od fryzjera. I bardzo proszę o Wasze opinie bo ja zmieniam zdanie co pół godziny. :)